Integracja
O integracji pięknie się mówi w mediach, pięknie się czyta w kolorowych magazynach, pokazujących uśmiechnięte buzie chorych dzieci. Organizowane są festiwale i inne imprezy plenerowe mające na celu zintegrowanie społeczeństwa. Z moich obserwacji wynika coś niezbyt pozytywnego. Dzieci niepełnosprawne oprócz nauki w klasach integracyjnych są izolowane w swoich świetlicach, klubach, warsztatach terapii zajęciowej. Integrują się tylko ze sobą nawzajem. W szkołach prawie się nie mówi o niepełnosprawności. Na lekcjach tzw. godziny wychowawczej czy wiedzy o społeczeństwie prawie w ogóle nie poruszane są problemy osób niepełnosprawnych, o tolerancji dla słabszych. A to właśnie ze szkoły wychodzi pokolenie, które przejmie w kraju rządy. W rodzinach też ten temat jest omijany jako niewygodny czy wstydliwy. Osoby zdrowe przyznają się, że nie potrafią zdobyć się na normalny kontakt z osobą na wózku, nie okazując przy tym litości.